Hejka! Wczoraj dowiedziałem się z bloga Ankyl o "postcrossingu" i pomyślałem że to fajny pomysł, dzisiaj założyłem konto a jutro wyślę pierwsze kartki ;) Dzisiaj pokażę wam następną serię zdjęć wakacji. Myślałem że zmieszczę się w 3 częściach ale jednak chyba będą 4, ile tych fotek narobiłem... Ta seria jest poświęcona staremu miastu Dubrownika, tętniącego życiem miejsca gdzie panują wysokie temperatury ;)
"Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne. Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe." Albert Einstein
czwartek, 28 lipca 2011
środa, 27 lipca 2011
Part 1
Hejka! Wczorajszy film nie okazał się zbyt straszny ale i tak nam się spodobał ;) Po 72 minutach seansu wyskoczył limit, czego i tak się spodziewałem, ale obejrzeliśmy koniec na innej stronie.
To chyba moje ulubione fotki. No to tyle na dziś, niedługo part 2!
Teraz fotki z wakacji ;) Zrobiłem je Canon'em - lustrzanką mojego taty. Wczoraj miałem problem z przerzuceniem zdjęć z aparatu na komputer, ale po kilku godzinach udało mi się. Ponieważ fotek jest dość sporo postanowiłem że pokażę je w kilku notkach, dzisiaj część pierwsza!
Na campingu, koło naszego namiotu chodził często mały kotek, był taki miluśki że nawet zgodził się na małą sesję zdjęciową ^^
A to fotki z widokiem na camping, lubię je przez grę światła. W ogóle lubię fotografować ulice i uliczki.
Plaża na którą chodziliśmy była z małych kamieni (z rzesztą jak prawie wszystkie plaże w Chorwacji), a woda była, pomimo panujących tam upałów, nie zbyt ciepła, ale przynajmniej czysta. Copacabana! (To nazwa plaży)
wtorek, 26 lipca 2011
Horror
Hej! Dzisiaj zdecydowaliśmy się z Riff'em, że spełnimy jeden punkt z Ziom Listy (listy rzeczy, które chcielibyśmy zrobić razem podczas wakacji). Będziemy oglądać film pt. "Krzyk 4" na tej stronie. Nie chodziło nam o jakiś konkretny film, ale o stronę na której można je oglądać bez limitu, a podobno na tej stronie to jest możliwe. Później, lub jutro opiszemy nasze wrażenia. Szykuje się niezłe kino!
poniedziałek, 25 lipca 2011
Koniec
Hejka! No i tak jak zapowiedziałem, wczoraj wybrałem się do kina. Film był naprawdę świetny i dobrze oddawał książkę, no bo chyba po coś podzielili film na 2 części, choć oczywiście nie zabrakło kilku zmian. A teraz, gdy to już koniec Harry'ego, muszę przyznać że jestem trochę smutny... Całe dzieciństwo spędziłem w jego "otoczeniu" : tu nowa książką, tu nowy film, a teraz koniec. No cóż, jeszcze mi pozostał ostatni film do kupienia ;)
Poza tym, to właśnie teraz będę mógł spędzić więcej czasu z Kylą, bo wcześniej byla szkoła później wyjazd. Tylko ciekawe co będziemy robić bo pogoda nie zbyt ciekawa i nie wygląda na to żeby się zmieniła...
P.S. Nie długo pokażę wam fotki z wakacji.
niedziela, 24 lipca 2011
Jestem
Hejka, tu ja, Riff! Wróciłem dzisiaj w nocy o 1:00, więc już nic nie pisałem. Ale tu zimno! No dobra przejdźmy do wakacji. Najpierw udaliśmy się na samo połódnie Chorwacji, do Dubrownika, gdzie panowała super pogoda! Codziennie było słońce a temperatura dochodziła do 40 stopni! Kąpałem się w morzu, w basenie, zwiedziłem Dubrownik (piękne miasto) i przepłyneliśmy się na skuterze wodnym z którego pod koniec zaczęło się dymić i zaczął tonąć, ale na szczęście byliśmy blisko brzegu ;) I tak spędziłem mój pierwszy tydzień wakacji a na drugi pojechaliśmy na Istre, do miasta Rovinj, gdzie byliśmy rok temu.Tam niestety pogoda była taka sobie, często padało itd. Dodam jeszcze że nocowaliśmy pod namiotem. No to tak ogólnie z wakacji, przepraszam za brak zdjęć ale niedługo wam je pokażę!
A poza tym, dzisiaj chciałbym się wybrać do kina żeby w końcu zobaczyć ostatnią część Harry'ego Potter'a!
sobota, 23 lipca 2011
Już dzisiaj
Tak, Riff dzisiaj wraca z wakacji, więc może coś napisze.Tu jest zimno, kropi deszcz, taka na razie pogoda...Na teraz kończę czekając na Riff'a. Bye!
poniedziałek, 18 lipca 2011
Yes!
Nareszcie udało mi się dorwać do komputera :) Trochę mi smutno prowadzić bloga bez Riff'a, wraca on 23 lipca.
Przeprowadzka była bardzo szybka ( 1 dzień), zresztą nie było dużo rzeczy do przenoszenia (przewożenia). Co do nowego mieszkania to tylko na inną ulicę w tej samej miejscowości. Odległość miedzy tymi miejscami może 100 m :) Nowe mieszkanie jest dużo większe od poprzedniego.To tyle na ten temat.
Pogoda jest brzydka, cały czas pada od wczoraj deszcz brrrr....Zimno, nawet nie można iść nad jezioro, dać kaczkom chleb czy wędkować. Siedzę przy komputerze i się nudzę.
Przeprowadzka była bardzo szybka ( 1 dzień), zresztą nie było dużo rzeczy do przenoszenia (przewożenia). Co do nowego mieszkania to tylko na inną ulicę w tej samej miejscowości. Odległość miedzy tymi miejscami może 100 m :) Nowe mieszkanie jest dużo większe od poprzedniego.To tyle na ten temat.
Pogoda jest brzydka, cały czas pada od wczoraj deszcz brrrr....Zimno, nawet nie można iść nad jezioro, dać kaczkom chleb czy wędkować. Siedzę przy komputerze i się nudzę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

